O idei multiwszechświata

Wraz z odkryciem galaktyk dotarliśmy do momentu, w którym wydawało się, że niepoznanymi obszarami Wszechświata są jedynie te, z których światło jeszcze nie zdołało do nas dotrzeć lub nie dotrze nigdy. Najnowsze teorie naukowe sugerują jednak, że może istnieć jeszcze większa przestrzeń, w której nasz Wszechświat jest niewielką częścią gigantycznego multiwszechświata, podobnie jak nasza galaktyka jest jedną z multum galaktyk usianych we Wszechświecie. Pomysł kontrowersyjny i przez długi czas traktowany przez naukowców niepoważnie, lecz współcześnie rozpatrywany jako pełnoprawna gałąź badań naukowych.

Krótka historia przestrzeni

My, ludzie, od zarania dziejów zastanawialiśmy się nad rozmiarami otaczającego nas świata i miejsca, jakie w nim zajmujemy. Początkowo wiedzeni ignorancją i pychą, stawialiśmy siebie w centrum wydarzeń, przeświadczeni, że wszystko co widzimy, jest wszystkim co istnieje. Z czasem doceniając rozum, jakim obdarzyła nas natura, weryfikowaliśmy wyobrażenia o nas i otaczającej rzeczywistości, stale znajdując dowody na to, że żyjemy w świecie znacznie większym, niż wielu uczonych przypuszczało.

Teoria to nie „tylko teoria”

W ciągu ostatnich trzystu lat nauki matematyczno-empiryczne odniosły niesłychane sukcesy i powiedziały nam wiele fascynujących i zaskakujących faktów o świecie. Jednakże ich doniosłość nadal bywa negowana, a wynika z niezrozumienia fundamentalnych zasad rządzących nauką. Chcąc zatem mówić o nauce w ogóle, konieczne jest wyjaśnienie podstawowego zagadnienia: czym jest teoria naukowa.